Kredyt konsolidacyjny ze stałym oprocentowaniem – opłaca się, czy nie?

Podobnie jak i inne formy zobowiązań finansowych, również kredyty konsolidacyjne mogą być obliczane z uwzględnieniem rat stałych i zmiennych. Wybór konkretnej formy obliczania zobowiązania, jest ściśle powiązany z realiami finansowymi, w jakich właśnie żyjemy. Dlatego jednoznaczna prognoza dotycząca opłacalności którejkolwiek z powyższych metod, jest w tym przypadku bezzasadna.

Co wybrać? Co będzie bardziej opłacalne?

Wybór konkretnej metody naliczania kredytu konsolidacyjnego, jest zależny od wielu różnych, często nawet bardzo złożonych zjawisk makro i mikroekonomicznych. Jeśli nie przewidujemy wzrostu stóp procentowych, to lepszym rozwiązaniem pozostaną kredyty z oprocentowaniem zmiennym. Jeśli jednak przewidujemy, że w bliższej lub w dalszej perspektywie stopy mogą wzrosnąć, to bardziej opłacalne będzie wybranie kredytu z oprocentowaniem stałym.

Oprocentowanie stałe – korzyści i zagrożenia

Korzystając z kredytu konsolidacyjnego z oprocentowaniem stałym, kredytobiorca ma gwarancję, że przez określony czas, wysokość spłacanych przezeń rat, nie będzie uzależniona od kaprysów gospodarki. Bądźmy szczerzy – wysokość raty kredytu konsolidacyjnego, może sięgać nawet 2 – 3 tysięcy złotych. Przy nawet niewielkim wzroście stóp, oznacza to podwyżkę rat o co najmniej kilkadziesiąt złotych.

Przy zaciąganiu zobowiązania z oparciu o oprocentowanie stałe, trzeba mieć na względzie, na jak długo owo stałe oprocentowanie będzie naliczane. Rzadko się zdarza, by bank oferował nam stałe oprocentowanie na cały okres trwania umowy kredytowej. W przypadku konsolidacji, może być to nawet 10 lat. Po upływie okresu ochrony, wysokość raty znów będzie uzależniona od wahań stóp procentowych.

Powyższa zasada działa również w drugą stronę. Jeśli stopy procentowe spadają, to spadnie również wysokość miesięcznej raty. W związku z tym, że w ostatnich miesiącach i latach stopy procentowe są coraz niższe, koszty kredytów również są niewielkie.

Oprocentowanie stałe wiąże się z dodatkowymi kosztami. Nawet jeśli w danym momencie stopy są relatywnie niskie, to i tak za taką formę zobowiązania, zapłacimy nieco więcej. Bank od razu zakłada, że stopy wzrosną, dlatego już na wstępie nalicza wyższe oprocentowanie, by potem – w razie potrzeby – móc skompensować wynikające z tego straty.

Jak łatwo się domyślić, obecnie możemy się spodziewać wzrostu stóp procentowych. Oczywiście nikt nie wie, kiedy dokładnie to nastąpi. Może się okazać, że wzrost ten będzie miał miejsce dopiero za kilka lat. Według niektórych analiz, wartość tychże stóp może wzrosnąć dopiero za 10 lat. Czy to prawda, czy nie? Ocena należy już do Czytelników i osób, które zawodowo zajmują się analizą rynków.

Na co jeszcze uważać przy stałym oprocentowaniu? Niektóre banki – a jest ich całkiem sporo – na samym początku przedstawiają nam ofertę z uwzględnieniem oprocentowania stałego. Jeśli klient nie zwróci na to uwagi, to będzie musiał spłacać „z automatu” kredyt z wyższym oprocentowaniem. Dlatego przy składaniu wniosku o konsolidację (i nie tylko), należy już na samym początku określić, że zależy nam na obliczeniu symulacji również dla oprocentowania zmiennego. To nic nie kosztuje, a może przełożyć się na ratę niższą nawet o kilkaset złotych.

Kilka słów podsumowania

Kredyt konsolidacyjny z oprocentowaniem stałym, wydaje się perspektywą znacznie bardziej kuszącą. Niestety bardzo często, wiąże się ono z koniecznością uiszczenia dodatkowych opłat. Dlatego bardzo ważne jest, by potencjalny kredytobiorca, już na wstępie sprawdził, z jakim produktem finansowym ma tak naprawdę do czynienia.

Przez Admin Ostatnio edytowany: 23 December 2020, 08:16